Samodzielne tapetowanie - porady

2015-05-29
Samodzielne tapetowanie - porady

Położenie tapet to jedna z tych czynności remontowych, do których nie trzeba pomocy fachowców. Przy niewielkim nakładzie sił można osiągnąć zadowalający efekt oraz satysfakcję z samodzielnej pracy.

Przede wszystkim należy ocenić stan ścian. Jeśli występują na nich liczne drobne pęknięcia i nierówności, które chcielibyśmy zatuszować, wówczas lepiej wybrać grubszą tapetę fizelinową lub z włókna szklanego. Przy gładkich i równych ścianach można zdecydować się na klasyczną tapetę papierową. W pomieszczeniach, w których istnieje ryzyko zawilgocenia, bardzo dobrze sprawdzą się odporne na zmywanie tapety winylowe. Jeszcze inną opcją jest tzw. raufaza, którą można malować na dowolne kolory.

Po wyborze odpowiedniego typu tapety można przystąpić do przygotowania powierzchni. Jest to bardzo istotna czynność, ponieważ nieodpowiednie podłoże ma niską przyczepność, co skutkuje odklejaniem materiałów. W nowych budynkach można tapetować nieotynkowane ściany tylko wtedy, jeśli są równe, np. wykonane z betonu komórkowego. Na tradycyjnych tynkach tapety przyklejamy po trzech - czterech tygodniach od ich położenia, a na tynkach suchych (płyty kartonowo-gipsowe) po wyschnięciu masy szpachlowej.

W starszych mieszkaniach należy przede wszystkim dokładnie oczyścić poprzednie warstwy na ścianach za pomocą szpachelki lub mydła malarskiego. Następnie wszelkie ubytki i nierówności wyrównujemy masą szpachlową (rozrobionym gipsem) a po wyschnięciu szlifujemy papierem ściernym. Powierzchnia powinna być równa, sucha, wolna od pyłu, pozbawiona elementów wklęsłych czy wypukłych.

Kolejny etap to gruntowanie – należy je wykonać niezależnie od tego, czy pracujemy w nowym, czy starym pomieszczeniu. Na rynku dostępne są gotowe preparaty służące zwiększaniu przyczepności ścian i ujednolicaniu ich powierzchni. W formie gruntu można użyć także kleju do tapet, rozcieńczonego zgodnie z proporcjami podanymi na opakowaniu. Nanosimy go pędzlem ławkowym lub wałkiem malarskim równomiernie na całą powierzchnię (miejsca za grzejnikami należy zagruntować dwukrotnie).

Do cięcia tapet najlepiej będzie użyć noża tapicerskiego. Przycinamy bryty o długości równej wysokości ściany. Jeśli występuje na nich wzór do spasowania, wówczas długość powinna być większa o 10 cm. Klej nakładamy szerokim pędzlem lub wałkiem od środka do krawędzi bryt, równomiernie po całej powierzchni. Nasmarowane tapety składamy na pół do wewnątrz i pozostawiamy na kilka minut, by odpowiednio nasiąknęły - im grubszy materiał, tym dłużej powinno to trwać. Jedynie przy tapetach z włókna i z podkładem z fizeliny nie smarujemy ich klejem - ten nanosimy bezpośrednio na ścianę.

Nasiąknięte arkusze przyklejamy od góry do dołu, równając do krawędzi. Całość już na ścianie kilkukrotnie dociskamy, przesuwając miękką szmatka lub gąbką, szczególnie intensywnie przy brzegach. Delikatnymi ruchami "wyciskamy" spod płaszczyzny pęcherzyki powietrza (w szczególnie kłopotliwych przypadkach można zrobić małą dziurkę szpilką). Przed położeniem pierwszej bryty dobrze jest sprawdzić jej pion poziomicą lub obciążonym sznurkiem, by mieć pewność, że cała reszta będzie dobrze dopasowana.