Aranżacja mieszkania na poddaszu – próba sprytu i talentu

2016-09-16
Aranżacja mieszkania na poddaszu – próba sprytu i talentu

Strych już dawno temu przestał być jedynie składowiskiem rupieci. Okazał się wyjątkowo oryginalną alternatywą mieszkaniową. Pod tym względem blisko mu do stylowych loftów z wielkomiejskich przestrzeni pofabrycznych. Jak urządzić w nim wygodne i przestronne lokum?

Surowe i stworzone do zupełnie innych celów pomieszczenia szybko zyskują uznanie jako nowe typy mieszkań. Przede wszystkim dlatego, że mają ogromny potencjał aranżacyjny i stanowią raj dla projektantów wnętrz. Poza tym są nietypowe, klimatyczne i efektowne. A jakie mają wady?

 

Co nas czeka na poddaszu?

Biorąc się za urządzanie lokum na strychu, musimy doskonale zdawać sobie sprawę z wad i zalet tego specyficznego miejsca. Pomoże nam to tak zaprojektować przestrzeń i skompletować umeblowanie, by nasze nowe wnętrze było nie tylko klimatyczne, ale i funkcjonalne. A o to drugie wcale nie tak łatwo, jak mogłoby się wydawać.

Poddasze to wyjątkowa przestrzeń. Dopóki służy nam do przechowywania nieużywanych mebli i innych skarbów minionych lat, pozostaje tajemnicza, a nawet straszna. W ilu to już filmach grozy najbardziej przerażające stwory gnieździły się na nieuprzątniętym, pełnym pajęczych sieci strychu? Nic dziwnego, że twórcy horrorów w poszukiwaniu klimatycznej scenografii tak często umieszczają akcję na tle poddaszy. Mnóstwo tam zakamarków i kątów, podłoga skrzypi, a żarówka kołysze się na ogołoconym kablu. To miejsce, w którym panuje ciemność, rozpraszana jedynie z rzadka promieniami słońca.

No właśnie, jedną z wad, jaką często obarczone są przestrzenie pod dachem, jest ograniczona dostępność światła. Można się z tym uporać poprzez wymianę dotychczasowych okien na szersze i dłuższe. To najlepszy sposób doświetlenia przestrzeni, ale czasem wiąże się z koniecznością rozebrania więźby dachowej i remontu całego dachu. Jeśli z różnych powodów nie jesteśmy w stanie zaakceptować takiego rozwiązania, poddasze spróbujmy rozjaśnić kolorami i materiałami, które wykorzystamy do aranżacji. Sprawdzi się przede wszystkim barwa biała, ale możemy postawić też na beż, błękit, pastelową żółć i wszystkie jasne, rozbielone kolory. Meble i wyposażenie niech będą z drewna, kamienia i cegły. Tam, gdzie światła będzie brakowało najbardziej, zadbajmy o sztuczne oświetlenie, ale nieco bardziej wyszukane niż wspomniana żarówka na smutnie sterczącym kablu.

 

Strych piękniejszy od salonu

Mieszkania na poddaszu mają wiele specyficznych cech, które dla większości osób mogłyby stanowić nie lada wyzwanie. Zazwyczaj zamieszkują je jednak ci, którzy w potencjalnych wadach widzą wyłącznie nowe możliwości. Tak jest np. z niewymiarowością poddaszy. Każdy strych jest inny, a więc nie istnieje szansa na stworzenie uniwersalnych projektów tego typu pomieszczeń. W większości mieszkań zlokalizowanych na poddaszu meble i wyposażenie muszą być robione na wymiar. Ale dla osób żyjących pasją projektowania takie rozwiązanie jest jak najbardziej na rękę.

Poddasze może się też wydawać przestrzenią ciasną i niekomfortową. Pamiętajmy jednak, że wysokie stropy dają możliwość zaaranżowania antresoli – w sam raz na sypialnię lub cichą pracownię. Są też bardzo przestronne, bo są wnętrzami otwartymi. Lepiej, żeby nie przyszło nam do głowy projektowanie w nich ścianek działowych. Na dobre wyjdzie nam pozostawienie w stanie oryginalnym również stropu. Odsłonięcie elementów konstrukcyjnych dachu, pod warunkiem, że zadbaliśmy o dobrą izolację termiczną, podkreśli nietypowość wnętrza. Drewniana więźba doskonale będzie się komponować z naturalną podłogą.

Kolejną charakterystyczną cechą strychów jest mnogość wnęk i schowków. Wykorzystajmy je. Wgłębienia w ścianach nadają się idealnie na zaprojektowanie garderoby lub szafy wnękowej z przesuwanymi drzwiami. Możemy wstawić w nie także półki, tworząc regał na książki lub kredens.


 

Elżbieta Gwóźdź