Ogród w stylu japońskim

2015-11-29
Ogród w stylu japońskim

Precyzja, naturalność, symbolika, asymetria, jedność, zieleń – to główne wyznaczniki stylu japońskiego. Każdy, kto chciałaby otoczyć takim ogrodem dom, musi się jednak liczyć z ogromnym nakładem pracy. Miłośnicy orientu, ludzie cierpliwi i opanowani zapewne chętnie zmierzą się z tym wyzwaniem.

Prostota i natura

W japońskim ogrodzie nic nie jest przypadkowe. Każdy kamień, ścieżka, kwiat czy lampion oznaczają coś innego i muszą znajdować się w dokładnie przypisanym im miejscu. Dlatego nie tylko praca fizyczna czeka nas przy jego projektowaniu. Trzeba również odrobić zadanie domowe i dowiedzieć się jak najwięcej o japońskiej filozofii życia. 

Ogród w całości ma być miniaturą krajobrazu. Stawy są w nim symbolem mórz, strumyki i kaskady nawiązują do rzek, kamienie do skał. Mamy też wiele krzewów i miniaturowe drzewka bonsai. Zapomnijmy jednak o wszelkiego rodzaju żywopłotach czy krzewach formowanych. Obecne tu kształty muszą posiadać nieregularne krawędzie, jak najbardziej naturalne. Nie może być mowy o ostrych kątach, prostych liniach czy sztucznej parzystości (te same elementy występują wyłącznie nieparzyście, na przykład po trzy sztuki). Ogród japoński ma odzwierciedlać naturę, a to znaczy, że musi pozostać asymetryczny i autentyczny, nie może wyglądać na naruszony ręką ogrodnika, choć w istocie wymaga wiele pielęgnacji. 


Ogrodowy minimalizm

Z tego samego powodu, w ogrodzie nie ma miejsca dla zbyt wielu dekoracji. Elementy dekoracyjne, jeśli występują, to pojedynczo i są to, na przykład, ścieżki ułożone z płaskich kamieni, samotne kamienne lampiony, czerwony mostek i kilka kwiatów. Najważniejszą roślinność stanowią rośliny zimozielone symbolizujące długowieczność i pozwalające zachować ogrodowi prawie identyczny wygląd tak latem, jak i zimą. Rośliny ozdobne, kwiaty, muszą zostać ograniczone do pojedynczych sztuk w delikatnych kolorach, co da efekt ogrodu przesyconego zielenią, z kilkoma akcentami kolorystycznymi. Stawia się na storczyki, azalie japońskie, peonie, jaśminowce, liliowce, magnolie, wiśnie, japońskie sosny. Zwolenników ogrodów w zachodnim stylu taka oszczędność może dziwić. Dla Japończyków jest to jednak kolejna sfera, w której realizują oni zasadę prostoty i harmonii. 


Tsukiyama i Karesansui – dwa style

Woda wprowadza do ogrodu dynamikę, ale stanowi też pierwiastek żeński i symbolizuje życie. Obecność w ogrodzie stawów, strumyków i kaskad jest realizacją stylu Tsukiyama, jednego z dwóch głównych typów aranżacji znanych w Japonii. Stawom towarzyszą tutaj skały i kamienie naśladujące góry oraz nieduże pagórki (to tak zwany ogród wzgórzowy). Doskonale składa się, jeżeli naturalnym otoczeniem domu są wówczas wzniesienia, park lub las. 

Inny rodzaj japońskiego ogrodu prezentuje styl Karesansui, w którym rezygnuje się z obecności wody. Stawy zastępuje się nieregularnymi plamami jasnego żwiru lub piasku, które grabi się tak, aby w konkretnych miejscach imitowały kształt fal lub wodnych kręgów. Mówi się wtedy o „suchym krajobrazie zen”. To styl, który najczęściej wykorzystuje się w miejskiej zabudowie, np. w ogrodach na terenie przedsiębiorstw. Jest on dość surowy i precyzyjnie utrzymany. Nie znajdziemy w nim  zbyt wiele zieleni i, w przeciwieństwie do ogrodu w stylu Tsukiyama, nie przespacerujemy się po nim. Ogród Karesansui służy kontemplacji, ma pomóc w zebraniu myśli i przywróceniu ich na właściwe tory. 


Zasada czterech stron świata

W ogrodzie japońskim każdy element ma swoje miejsce. Jedną ze stosowanych przy jego urządzaniu wytycznych jest zasada czterech stron świata. Dlatego w południowej części ogrodu powinien znaleźć się staw symbolizujący tu lato oraz morze. W północnej zaś skała przywołująca na myśl zimę. Przez wschodnią część zwykle przepływa strumyk, który łączy Północ (źródło) z Południem (ujście). Wschód oznacza tutaj wiosnę. I wreszcie Zachód – to przestrzeń, w której dobrze jest wytyczyć ścieżkę, symbol jesieni. Nie może być ona przecięta żadną inną ścieżką, bo zaburzy to równowagę feng shui. 


Elżbieta Gwóźdź