Jak się pozbyć mrówek z domu?

2019-02-27
Jak się pozbyć mrówek z domu?

Nawet w dobrze utrzymanym i czystym domu mogą pojawić się mrówki. Wystarczy, że w pobliżu rozwinie się ich kolonia, a nasze lokum będzie jednym z pierwszych miejsc, gdzie zaczną szukać dla siebie pożywienia. Co zrobić, aby nasze mieszkanie nie stało się ich pastwą?

Mrówki: szkodniki czy nie?

Na pewno wielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że mrówki to pożyteczne stworzenia. Dzięki mrówkom możemy mieć czystszy i ładniejszy ogródek, bo nie tylko eliminują one szkodniki i pozbywają się resztek organicznych, ale też, poprzez nieustanne przemieszczanie się, poprawiają strukturę i jakość gleby. W domu nie są jednak mile widziane. Z łatwością dobierają się bowiem do pożywienia i niszczą niektóre elementy budynku, by utorować sobie drogę do naszej kuchni. Jeśli jest ich naprawdę dużo, również w ogrodzie mogą narobić szkód, przesuszając ziemię czy w inny sposób utrudniając prawidłowy wzrost roślin.

Gdy jeszcze nie zauważamy obecności mrówek w domu, warto się upewnić, że przedsięwzięliśmy wszelkie środki ostrożności przeciwko ewentualnej inwazji. Mrówki z łatwością przedostają się do budynków, wykorzystując w tym celu różne otwory i szczeliny, np. wyloty rur wodociągowych, instalacji grzewczych czy pęknięcia w murach. Bardzo łatwo te drogi dostępu uszczelnić. Ale mrówki mogą wedrzeć się do mieszkania również przez szczeliny w drzwiach, przez okna czy przez przewód wentylacyjny. Takie miejsca najlepiej spryskać specjalnym preparatem, który je skutecznie odstraszy.

 

A co, jeśli mrówki już tu są?

Sprawa staje się nieco trudniejsza, gdy mrówki mimo wszelkich naszych zabezpieczeń wtargnęły jednak do mieszkania. Możemy wówczas zastosować chemiczny specyfik do spryskiwania, który momentalnie je uśmierci. Takie preparaty kupimy w sklepie ogrodniczym. Cena konkretnego specyfiku zależna jest od jego marki oraz właściwości (waha się między kilkoma a kilkudziesięcioma złotymi). Możemy też przygotować miksturę domowej roboty: szklankę wody mieszając z łyżką płynu do naczyń i łyżką spirytusu lub wódki. Do rozprowadzenia preparatu używamy pojemnika uzbrojonego w spryskiwacz.

Oprócz tego mamy do wyboru jeszcze inne trucizny, najczęściej w postaci granulatu, które nie działają od razu, lecz sukcesywnie wypleniają całą kolonię mrówek. Granulat pozostawia się na trasie, którą mrówki zwykły pokonywać w drodze po pożywienie. Jego skład jest dla nich na tyle atrakcyjny, że zabierają substancję ze sobą do gniazda, doprowadzając do osłabienia i zablokowania funkcji rozrodczych kolejnych mrówek. Zamiast gotowego specyfiku możemy posłużyć się własnoręcznie wykonanym roztworem boraksu. Boraks mieszamy z wodą i cukrem w proporcji wagowej 1:18:7.

O ile zlokalizujemy gniazdo mrówek, możemy uciec się do bezpośredniej walki z tymi owadami. W skład naszego arsenału wchodzić będą: wrząca woda, fusy po kawie lub mieszanka alkoholu i olejku kamforowego. Z nieproszonymi gośćmi skutecznie rozprawimy się też preparatami przeznaczonymi specjalnie do tego celu (np. Mrówkillerem czy Mrówkofonem).

Zanim jednak podejmiemy radykalne kroki, warto wcześniej po prostu zniechęcić mrówki do odwiedzin. Zwłaszcza jeśli jeszcze nie zaanektowały bez reszty naszego mieszkania. W tym celu rozsypmy przyprawy i zioła we wszelkiego rodzaju otworach, szczelinach, przy oknach i drzwiach, a także na trasach pokonywanych przez mrówki. Mrówki nie lubią pieprzu, soli, cynamonu, posiekanej pietruszki i octu. Zniechęcą je też lepiące się substancje, rozsmarowane na drogach ich przemarszu (np. wazelina).

Aby nie zwabiać mrówek do pomieszczeń, dbajmy o wysoki standard czystości. Mrówki z wielkim uporem lgną do resztek organicznych, dlatego powinniśmy codziennie opróżniać kosz na śmieci, a naczynia po posiłku od razu zmywać. Wszystkie produkty żywieniowe trzymajmy w osobnych, dokładnie zamkniętych pojemnikach. Na stole nie zostawiajmy niedokończonego jedzenia. Często odkurzajmy i zamiatajmy podłogę w kuchni oraz w jadalni, upewniając się tym samym, że nigdzie nie zalegają okruszki.